Z bogatą historią w tle
Konsulat Kultury, to dzisiaj ważne miejsce na kulturalnej mapie Gdyni. Ale historia budynku zaskakuje. Sami przeczytajcie.
Obiekt był siedzibą Domu Marynarza Szwedzkiego i spełniał przed laty funkcję hotelu, konsulatu, ale też miejsca opieki nad marynarzami. W czasie działań wojennych była schronieniem dla jeńców i wysłanników ruchu oporu.
W latach 30. port w Gdyni prowadził bardzo intensywną wymianę towarową ze Szwecją. Przypływające statki przywoziły na pokładach rudę i zabierały węgiel. Ważnym momentem było uruchomienie połączenia promowego ze szwedzkim Trelleborgiem. Promy przewoziły do Polski m.in. wagony kolejowe. Z tego powodu tysiące marynarzy spędzało kilka dni na lądzie, co skłoniło przedstawicieli szwedzkiego kościoła do otworzenia placówki w Gdyni.
Dom Marynarza Szwedzkiego uruchomiony został w 1929 roku. Przez sześć lat mieścił się w prowizorycznym lokalu znajdującym się poza śródmieściem, a na większe okoliczności, takie jak np. obchody Bożego Narodzenia, wynajmowano sale w pobliskich hotelach. Marynarzy w mieście przybywało, rosły również ich potrzeby. Niektórzy potrzebowali kilkudniowego noclegu – dla siebie oraz nierzadko swoich rodzin. Trzeba było zatem przemyśleć, jak zagospodarować ich czas.
Rozwiązania szukano po obu stronach Bałtyku. Miejscy włodarze zdecydowanie wspierali dążenia Szwedów do poszerzenia działalności obiektu. W 1934 r. Urząd Morski w Gdyni nieodpłatnie przekazał działkę o powierzchni 1000 m2. Na wzniesienie odpowiedniego budynku rząd szwedzki przeprowadził jednorazową zbiórkę we wszystkich świątyniach w kraju.
Wybrano projekt Stanisława Płoskiego, który utrzymany był w stylu późnego funkcjonalizmu. Widać to bardzo wyraźnie w asymetrycznie skomponowanej kondygnacji piętra oraz stosowaniu wyrazistych kontrastów fakturalnych. Elewacja przyziemna z narożnym podcieniem wejściowym wyłożona została szarymi płytami kamiennymi, piętra natomiast oblicowano cegłą.
Kamień węgielny wmurowano w 1935 roku. Nowoczesny budynek mieścił konsulat, hotel oraz kaplicę. Pierwsze uroczyste nabożeństwo odprawione zostało 9 czerwca 1936 r. Ściany kaplicy oryginalnie ozdobiono freskami przedstawiającymi sceny biblijne o tematyce morskiej (połów ryb, chrzest Chrystusa, powołanie św. Piotra).
O uznaniu z jakim spotkała się gdyńska budowla świadczy fakt, że już w 1937 r. posłużyła jako wzór dla podobnej instytucji w Gdańsku Nowym Porcie. Od 1937 roku Szwedzi udostępniali obiekt na nabożeństwa polskiej parafii ewangelicko-augsburskiej, a podczas okupacji czasowo na nabożeństwa prawosławne i mennonickie. Tylko w pierwszym roku działalności placówkę odwiedziło 27211 szwedzkich marynarzy.
Pierwszym gospodarzem Domu Marynarza Szwedzkiego był pastor Daniel Cederberg. Wielki przyjaciel Polski i aktywny działacz charytatywny kierował budową obiektu. Duchowny znał język polski i pisał artykuły o Polsce do prasy szwedzkiej. Za swą działalność otrzymał od rządu polskiego Złoty Krzyż Zasługi.
Podczas II wojny światowej oraz po jej zakończeniu obiekt stał się jednym z punktów przerzutu jeńców angielskich oraz materiałów wywiadowczych do Szwecji. Prawdopodobnie odbywały się tu również spotkania uczestników akcji wywiadowczych ZWZ-AK. Schronienie znajdywali tu uchodźcy z Europy Wschodniej, kurierzy, wysłannicy ruchu oporu poszukiwani przez gestapo. Nie był to ruch na wielką skalę, ale wiązał się z ogromnym ryzykiem, które ponosił głównie pastor Cederberg. Udostępniał on również pomieszczenia na spotkania tajnych organizacji oraz na magazyny dla płynącej ze Szwecji pomocy humanitarnej i medycznej.
Budynek nie ucierpiał znacząco podczas działań wojennych. Niestety gdyński port został niemal całkowicie zniszczony i zablokowany wrakami. Prowizorycznie został uruchomiony w czerwcu 1945 r., a w lipcu wpłynęły po węgiel pierwsze po wojnie statki szwedzkie. Dla Domu Marynarza Szwedzkiego oznaczało to powolny powrót do normalności. Chociaż w pierwszych powojennych latach zmniejszyła się liczba odwiedzających. Z noclegowni korzystało około 3500 gości rocznie – byli to głównie wysłannicy organizacji humanitarnych.
Dom prowadził nadal działalność duszpasterską oraz integracyjną – również na skalę międzynarodową. W 1958 r. odbyły się tu obrady Konferencji Luterańskich Kościołów Mniejszościowych. Charakterystyczny napis na elewacji w języku szwedzkim informujący o konsularnej działalności obiektu umieszczono w 1959 r.
Następcą pastora Cederberga był Bo Johansson. Służył w Domu Marynarza Szwedzkiego między innymi podczas stanu wojennego. Również wtedy placówka zaangażowana była w udzielanie pomocy potrzebującym. Znajdowała się tu centrala rozdziału pomocy humanitarnej, pomagano emigrantom opuścić kraj, organizowano lekcje języka szwedzkiego dla Polaków.
W 2013 roku szwedzka wspólnota wyznaniowa sprzedała budynek gminie Gdynia. Obecnie swoją siedzibę mają tu Gdyńskie Centrum Kultury oraz Wydział Kultury Urzędu Miasta Gdyni. Nawiązując do historii miejsca i jego dawnej funkcji na elewacji pojawił się nowy napis: Konsulat Kultury.
Kontakt
ul. Jana z Kolna 25
81-354 Gdynia
NIP: 586-12-13-177
REGON: 000283156
